Wyślij opinię
 


Marta, Malwinka i Oleńka ( Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. ): Ethan ?, miot E 05.11.2021

Nasz nowy "niebieski" członek rodziny wabi się Ethan. Jest to pierwszy kociak w naszej rodzinie. Jest straaaaszliwie tulaśny, uwielbia się bawić, jest bardzo czysty, a także bez najmniejszego problemu podróżuje w transporterze. Od pierwszego spotkania w hodowli, wybrał sobie na swojego przewodnika - przyjaciela - moją starszą córkę. 

Pierwsze dni w domu przebiegły wręcz idealnie. Kociak zadomowił się bez najmniejszego problemu. Pięknie przesypia noce, zaczął normalnie jeść i korzystać z kuwety juz od pierwszych chwil. Po kilku dniach zaprzyjaźnił się z naszą 12letnią suczką Daisy (P.S. Obecnie razem się bawią i śpią, co uwierzcie mi, spędzało mi trochę sen z powiek, z obawy jak to będzie, że kot i pies będą mieszkać w jednym domu )

Dla niezdecydowanych chciałam powiedzieć, że ja też trochę sceptycznie podchodziłam do kociaków. Przekonała mnie moja córka, która wiele dowiedziała się o tej rasie, a w szczególności jej serce skradła właśnie Hodowla Leśne Zacisze z Jaworzna. Jest to hodowla, która prowadzona jest z wielką pasją i miłością do kotów. Pani Małgosia to sympatyczna osoba, która wkłada ogromne serce w socjalizację i wychowanie kociąt. Zawsze służy radą i pomocą. Jest zainteresowana rozwojem kociaka, a my z chęcią przekazujemy jej zdjęcia i zdajemy relacje co u Ethana. 

Mówiąc krótko wszyscy w domu zakochaliśmy się w Ethanie i pomimo tego, że jest u nas od 2 tygodni, to rozpalił nasze serca na wieki ❤ 

Serdecznie polecamy hodowlę Leśne Zacisze 


13. 02. 2022
Agnieszka ( Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. ): DenisAlwin

Od ponad miesiąca naszym nowym domownikiem jest Kocurek Denis-Alwin. Kotek nie miał problemu z zaadoptowaniem się w nowym miejscu, jak powiedział p.Andrzej max dwa dni... i tak właśnie było. Od początku korzysta z kuwety, a każda porcja jedzenia jest dla niego ucztą. Dzięki wskazówkom p.Małgorzaty, zakupiliśmy karmę którą lubi i o grymaszeniu nie było mowy. Alwin to oddany towarzysz dnia codziennego. Uwielbia się bawić, kocha pieszczoty. Śmiejemy się, że to taki koto-pies. Jest bardzo inteligentny, nawet można sobie z nim "pogadać". Charakterystyczne miauczenie jest odpowiedzią na wszystko.  Ignorowany daje o sobie znać np. siadajac na klawiaturze komputera, bądź pakuje się na kolana oczekując "miziania". Jeśli ktoś zastanawia się nad wyborem kociej rasy to tylko Rosyjski Niebieski i tylko z Hodowli Leśne Zacisze. Właściciele  to eksperci w tej dziedzinie. To ludzie z pasją dla których los kociaków nie jest obojętny, przeciwnie, interesują się do kogo trafia ich podopieczny. Chętnie służą pomocą, oraz dobrą radą. Hodowla Leśne Zacisze to nie tylko hodowla, to prawdziwa Kocia Rodzina. Serdecznie polecam!


08. 02. 2022
Renata ( Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. ): Clara-Lola

Od 3 miesięcy częścią naszej rodziny jest koteczka Clara, którą domownicy nazywają Lolą. Lola zadomowiła się u nas bardzo szybko. Od pierwszych chwil potrafiła korzystać z kuwety, nie bała się żadnych dźwięków. Lola to wulkan energii, wszędzie jej pełno, wszystko musi widzieć i wszystkiego musi dotknąć. Wszędzie musi być pierwsza. Lola wybrała sobie swojego opiekuna i to jemu mówi że jest głodna albo że chce się jej spać lub jest jej źle. Uwielbia być noszona na rękach. Jest strasznym pieszczochem i chce być ciągle przytulana. Uwielbia zabawy, a zwłaszcza gdy domownicy idą już spać. Przyjechała do nas zaszczepiona, po kastracji, zachipowana, z rodowodem i książeczką zdrowia. Dostała wyprawkę między innymi swój kocyk na którym lubi spać. Po udanej izolacji z socjalizacją, ze względu na psa zwiedziła w domu każdy kąt. Nie ma już miejsca do którego by nie zajrzała. Lola jest zagorzałą i wierną fanką piłki nożnej. Uwielbia siedzieć przed telewizorem i wpatrywać się w latającą piłkę. To wszystko wyniosła z domu rodzinnego.

        Pani Małgosia i Pan Andrzej to ludzie o wielkim sercu, które włożyli w wychowanie kocich maluchów. Pani Małgosia służyła radą i pomocą zawsze, gdy tego potrzebowaliśmy. Szczegółowo odpowiadała na nasze pytania, a po przekazaniu Loli w nasze ręce interesowała się jak Lola się aklimatyzuje i radzi sobie w nowym środowisku.

        Z całego serca polecamy hodowlę "Leśne Zacisze". Jeśli chcecie przyjaciela na długie lata to tylko z tej hodowli. Rusek niebieski z Leśnego Zacisza to najwyższa jakość i klasa sama w sobie.


22. 05. 2021
Jolanta Matura ( Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. ): ?

Cosmo (nazywany przez nas Zordonkiem) jest naszym pierwszym kotkiem. Już pierwszego dnia zadomowił się w nowym miejscu i nie miał problemu z korzystaniem z kuwety. Jest bardzo tulaśny, towarzyski i ciekawski. Lubi się bawić, ale czasem jest niezłym łobuzem :) ❤️

Pani Małgorzata ma bardzo duża wiedzę i przekazała nam wiele cennych informacji. W razie jakichkolwiek problemów i wątpliwości służy radą i pomocą. Dlatego z całego serca polecamy hodowlę Leśne Zacisze. 


09. 03. 2021
Monika i Łukasz i Gosia ( Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. ): Nasza Zoja

Z całego serca POLECAMY hodowlę Pani Małgorzaty, która wnosi ogrom serca w wychowanie i przygotowanie kotków do ich nowych domków. Pani Małgorzata zawsze bardzo chętnie i z wielkim zaangażowaniem odpowiada na nasze pytania dotyczące koteczka, jego żywienia i wszystkich spraw związanych z jego pojawieniem się w naszym domu.

Od dwóch tygodni jesteśmy szczęśliwymi posiadaczami cudownej kotki o imieniu Zoja, która po prostu skradła nasze serca. Jest bardzo mądrym i żywiołowym kotkiem, lubi zabawy na drapaku i ciągłe mizianie ???️ Uwielbia siedzenie na parapecie i podziwianie widoków zza okna.

Nie ma zdarzenia w domu, w którym Zoja nie brała by udziału. Od porannego budzika towarzyszy nam przy każdej czynności, jak ranne mycie zębów,  ubieranie się czy przygotowywanie śniadania. Oczywiście po uprzednim podaniu śniadanie kotce ?. Wyjście do pracy to istny wyścig do drzwi. Po powrocie do domu jesteśmy witani całą gamą miauknięć zakończonych pobytem na rękach naszej kotki. Popołudnie spędzamy na zabawach, i tu najlepszą zabawką jest papierowa kulka, po których dostajemy od naszej kotki godzinę ‘’wolnego’’ podczas której Zoja korzysta z zasłużonej drzemki. Wieczorne ścielenie łóżka to kolejne wyzwanie, podczas którego kotka wykorzystuje swoje nieprawdopodobne zdolności w przeszkadzaniu nam :D:D:D.  Nie ma miejsca w mieszkaniu, którego Zoja by nie zwiedziła i w którym nie zostawiła by zabawki. Jakakolwiek praca przy laptopie musi się zakończyć po około 20 minutach, ponieważ po tym czasie głównym użytkownikiem klawiatury zostaje Zoja :D</


08. 03. 2021
 
Powered by Phoca Guestbook