Wyślij opinię
 


Paweł ( Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. ): Kotek Amur

Kotek jest już u nas prawie 2 tygodnie. Z pierwszego dnia nie było problemu ani z karmą, ani z kuwetą, a kociak szybko się zaaklimatyzował.  Otrzymał wyprawkę, książeczkę zdrowia z wszystkimi niezbędnymi szczepieniami, rodowód. Amurek bardzo nas polubił i jest bardzo wesoły, mruczący, w miarę grzeczny, dużo się bawi. Ma bardzo piękną sierść, ładną uszy i pyszczek. Pani Małgorzata jest bardzo pomocna i zawsze dokładnie odpowiadała na nasze pytania. Polecam hodowlę, i zachęcam do kupna kotka właśnie z tej hodowli!

Pozdrawiamy, Paweł z rodziną


16. 11. 2020
Aneta i Maciek ( Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. ): Amon vel Borys

Kociak wprowadził do naszego domu dużo życia, jest bardzo towarzyski, wszędzie go pełno i stara się z nami wykonywać prawie każdą czynność. Na początku był lekko zdystansowany, ale szybko zapoznał się z nami i mieszkaniem. Już w pierwszym dniu polubił nowy drapak i zabawki. Właściciele hodowli zapewniają fachową opiekę i rodzinną atmosferę. Nawet po opuszczeniu hodowli interesują się losem kociaka. W każdej chwili można liczyć na wsparcie i pomoc. Wkrótce dołączy do nas kolejny kociak, tym razem kotka, której już nie możemy się doczekać. Z całego serca polecamy hodowlę Leśne Zacisze. Bardzo dziękujemy i do zobaczenia.


15. 11. 2020
Aneta Grzegorz ( Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. ): kotek

Kotek przybył do nas tuż przed świętami. Droga była trudna bez mamy, rodzeństwa i w towarzystwie obcych. Po przekroczeniu progu domu wzięła górę ciekawość , ale zdystansowana. Drugi dzień już był zgoła inny, powoli zaczął jeść , pojawiły się pierwsze psoty. Kotek szybko się oswoił, jest bardzo ciekawski , wesoły, wszędzie wejdzie i wszędzie zajrzy. Szybko zaczął korzystać z kuwety, z jedzeniem jest różnie, troszkę trzeba oszukiwać, mieszając to co bardziej smakuje z tym co mniej. Psoci, złości się i obraża, ale wszystko do opanowania. Skradł serca wszystkich domowników. Hodowla typowo domowa. Koty są pełnoprawnymi członkami rodziny. Pani Małgosia i pan Andrzej, cały czas pilotują aklimatyzację kota. Ich rady i podpowiedzi co do opieki i wychowania kociaka są bardzo cenne. W każdej chwili można liczyć na ich pomoc. Polecam hodowle. Prawdziwy dom dla czworonogów.


28. 04. 2020
Karolina ( Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. ): Miot Z

Hodowla  "Leśne Zacisze" prowadzona jest z wielką pasją i miłością do kotów. Pani Małgosia i Pan Andrzej naprawdę wiedzą, co robią. Kociaki są świetnie wychowane, są wszystkiego nauczone i nie ma żadnego problemu z adaptacją na nowym terenie. W naszym przypadku problemem była starsza kotka, która nie dopuszczała młodego do siebie, ale z biegiem czasu skradł jej serce, dokładnie tak jak nam. Nie było problemu, żeby przestawić kociaka na inny żwirek w kuwecie czy inną suchą karmę. Kociak jest pełen energii, jest wszystkiego ciekaw, ale mimo wszystko jego ulubionym zajęciem jest spanie pod kołdrą lub pod ogonem starszej kociej siostry. Kociak jest niesamowitym pieszczochem, który o każdej porze dnia i nocy jest gotowy do przytulania i głaskania po brzuszku. Podsumowując, hodowla jest naprawdę godna polecenia, koty są wspaniale wychowane, widać że wychowują się w domu pełnym miłości. Oprócz tego kontakt telefoniczny z Panią Małgosią jest naprawdę świetny. Pani Małgosia zawsze służy dobrą radą, odpowie na wszystkie  pytania i rozwieje  wątpliwości. Spotkania przebiegają w bardzo miłej atmosferze, można lepiej poznać kociaki, jak i wspaniałych ludzi, którzy się nimi opiekują.


19. 04. 2020
Ewa i Łukasz ( Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. ): Polecamy hodowlę Leśne Zacisze

Do naszej dwuosobowej rodziny parę dni temu dołączył Sasza. Mimo wielu obaw, jak będą wyglądały nasze początki, jesteśmy w trójkę bardzo zadowoleni. Sasza zaaklimatyzował się bardzo szybko, po otwarciu transportera odważnie zaczął badać nowy teren, nie było chowania się czy prób ucieczki. Dość szybko zaczęliśmy się bawić, w momentach bez zabawy było miauczenie i poszukiwanie rodzeństwa, ale to zrozumiałe. Z jedzeniem i kuwetą nie było najmniejszych problemów. Drapie drapak i nic innego. Jesteśmy na prawdę pod wrażeniem socjalizacji kociaków. Sasza jest tak grzeczny, pocieszny, odważny i towarzyski, że aż ciężko nam w to uwierzyć. Mruczy głośno, uwielbia mizianie, nie boi się obcych osób a wręcz przeciwnie - jest ich ciekaw. Teraz trochę o właścicielach hodowli :) Od pierwszego kontaktu słychać było, że hodowla prowadzona jest z pasją. Po rozmowach telefonicznych przyszedł czas na spotkanie, mogliśmy zobaczyć jak kotki żyją i poznać osobiście Panią Małgosię i Pana Andrzeja. Kontakt z Panią Małgosią mamy cały czas od odbioru Saszy, mimo że nic się nie dzieje, fajnie jest czuć że ma się wsparcie. Podsumowując polecamy hodowlę Leśne Zacisze, kociak jest zdrowy i szczęśliwy, a Pani Małgosia z Panem Andrzejem bardzo pomocni, to dzięki ich staraniom zamieszkał z nami kotek w pełni zsocjalizowany.


14. 04. 2020
 
Powered by Phoca Guestbook